Zrobiłam dziś 4 słoiczki pasty relish.
Zapiszę tutaj jak robiłam, żeby wiedzieć na przyszłość.
Robiłam tylko z tego, co miałam w szafkach w domu.
Wzięłam:
1 słoik (jak od dżemu)
papryki smażonej z pomidorami
3 ogórki konserwowe
kilka płatów papryki marynowanej
kilka śliwek w occie
nieduży słoik marynowanych podgrzybków
jedną niedużą cebulę drobno posiekaną i przesmażoną
drobno pokrojoną papryczkę chili bez pestek
2 małe (po 70g) słoiczki koncentratu pomidorowego
Do tego dosypałam:
szczyptę brązowego cukru, sól, sporo czarnego pieprzu, paprykę słodką i ostrą,
chili kaszmirskie, kumin, szczyptę cynamonu i oregano
mały chlust bardzo gęstego octu balsamicznego
Włożyłam w wyprażone słoiczki i około 15 minut pasteryzowałam w 130 stopniach w piekarniku.
Smakuje mi bardziej niż oryginał z Podravki. ;-)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz